Katyń, rok 1943. Zdjęcie z lat 70-tych, z tzw. drugiego obiegu.
10.04.2010, 8:56
Coś minęło, coś już było.
Coś na zawsze się skończyło.
Dziś doniosły rano media,
że zdarzyła się tragedia.
O mój Boże, o mój Panie.
Taki dramat gdzieś w tumanie.
Nowy smutek, nowe troski.
Dzisiaj straszny wyrok Boski.
Czy kłopotów mamy mało,
by dziś znów nas zabolało ?
Boże, czy tak znowu trzeba,
by dziś naszych brać do nieba ?
góra ( Mieczysław Góra )
Dziś nie trudno być poetą…
Bo wierszyki wszyscy pletą…
Owszem z wódką mam problemy…
Bo po trunkach nie mam weny…
Mówią także w sprawie wen…
Iż to sprawka Fredry gen…
Ślę tu Tobie serdeczności….
Dużo słońca i radości….
A te gnioty Tobie plecie…
Bajarz zwany Mieciem…
A w ogóle to są bzdury…
I pamiętaj.. dąż do Góry…
Oczywiście bajecznej nocy i dnia…
Życzy autor.. czyli Ja
P.S.
Wierszyk może stresować…
Radzę więc.. go skasować…
)))
Autor filmiku i wiersza czuje, jak sam pisze, „ niezwykły sentyment do mojej małej drugiej
(a może pierwszej) Ojczyzny ”, ponieważ po kądzieli jest związany z Wojaszówką, a po mieczu –
z Łączkami Jagiellońskimi. Pan Mieczysław Góra „ troszkę buszuje po Wojkówce… ”
Zawodowo jest związany z jmstudio.tv